|
|
Blog > Komentarze do wpisu
postanowiłam zostać prawie Merlin
Optymizm wziął się był i rozmył wraz z nastaniem pory deszczowej w Szuflandii... No dobra staram się. Postanowiłam zostać blondynka...no nie mam jak pokazać, ze z urodzenia jestem szatynką i to dosyć ciemną więc sprawa wydaje się być niezbyt prosta. Od tygodnia walczę z włosami, które raz farbują się na rudo a następnie na ciemno i nijak nie chcą byc jasne. Wczoraj postanowiłam kupić kolejną farbe pt. beżowy blond...i wyszedł mi jasny szatyn. A Koki pyta zadziornie...a ile razy w tygodniu można się farbowac ??? no jak nie widać....można wiele razi i jeszcze nie powiedziałam ostatniego słowa ! ...zebym miała wyłysieć to bedę blondynką, no moze nie platynową niczym Merlin, ale będę ! czwartek, 18 czerwca 2009, chocolate75
TrackBack
|