Blog > Komentarze do wpisu

Afonia i pszczoły...niezwykle smutna historia o miłości, cierpieniu, niespełnieniu. Niezwykle smuntna niedziela wietrzna deszczowa.

Rozmawiałam z siostrą. Słowo rozsiewny nie kojarzy mi się negatywnie, raczej z dmuchawcem na słonecznej łące. Widzę jak sie odłączją parasolki i wędrują gdzie im się tylko pomysli. Na przykład do mózgu.

-" Wiesz orkiestra tu grała...gdzie ?...no tu, ale nie wiem z jakiej okazji"

Nie da się tego ogarnąć każda informacja przytłacza.

niedziela, 07 czerwca 2009, chocolate75
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: , ekf13.internetdsl.tpnet.pl
2009/06/17 21:37:40
optymizmu ... wróc tu jak za dawnych dni brakuje wpisów